Głęboko na dziewiczych terenach syberyjskiej tajgi kryje się wiedza, która całkowicie wymyka się ramom współczesnego świata. To tam przedsiębiorca Władimir Megre spotkał Anastazję, pustelniczkę żyjącą w pełnej harmonii z naturą, dysponującą niezwykłym wglądem w istotę ludzkiej świadomości. Spisana przez niego seria książek „Dzwoniące cedry Rosji” stała się dla mnie czymś znacznie więcej niż tylko literaturą przygodową, stała się dla mnie podręcznikiem do którego lubię wracać i czerpać inspiracje.
Prezentowany mini-cykl grafik powstał jako moja wizualna odpowiedź na te metafizyczne tematy poruszane w książkach. Prace wykonałam w technice druku wypukłego na papierze o różnorodnych formatach, nadając im formę abstrakcji.
1. Świetliste myśli

„Czysta myśl ludzka, wysłana w przestrzeń z miłością, ma siłę przewyższającą wszelkie inne energie we wszechświecie. Nic nie jest w stanie jej zatrzymać ani zniszczyć.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
Ta praca jest opowieścią o sile ludzkiej intencji. W tle kompozycji świadomie umieściłam gęstą, kratowatą strukturę symbolizującą ograniczenia, system, utarte schematy, ale też życiowe traumy, trudne doświadczenia i mrok, który czasem nas spowija.
Najważniejsze było dla mnie by pokazać, że ponad te wzorce i ponad wszelki cień wybija się jasna forma czyli czyste, świetliste myśli i intencje, które zawsze wybijają się ponad to, co znajduje się za nimi, niezależnie od tego, czy są to systemowe naleciałości, czy czarne, niefajne sytuacje w życiu. Ta grafika mówi o tym, że dzięki czystym myślom rozświetlamy ciemność, przebijamy się przez mrok i możemy wyjść poza ograniczenia.
2. Połowa sukcesu

„Stwórca dał człowiekowi wszystko na samym początku. Człowiek ma jedynie dać impuls, posiać ziarno z dobrą intencją, a cała reszta dokonuje się w cichej harmonii z naturą.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
W tej grafice dotykam tematu kreacji, zaufania oraz pokory wobec własnego rozwoju. Zauważyłam, że nie zawsze wtedy, kiedy widzimy lub zakładamy koniec jakiejś realizacji, on właśnie wtedy następuje. Często musimy po prostu odpuścić sztywną kontrolę i zacząć kreować w zgodzie z naturą, we współpracy z przypadkiem oraz własną intuicją.
Prawdziwy rozwój nie zachodzi zgodnie z planem, wymaga wplecenia elementu organicznego. Według mnie jest to intuicja i przypadkowość. Dopiero gdy do mojej pracy wkracza natura, proces kreacji staje się pełny.

3. Duch Pramatenki

„W każdej kobiecie żyje mądrość pierwszej kobiety na Ziemi — Pramatki. Często jest ona uśpiona pod ciężarem cywilizacji, ale nigdy nie znika. Wystarczy wsłuchać się w siebie, by rozbudzić tę pierwotną siłę kreacji.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
Ta praca to mój hołd złożony pierwotnej, kobiecej sile. Chciałam w niej opowiedzieć o tym, że każda z nas nosi w sobie Ducha Pramatenki – źródłową energię twórczości i kobiecości.
Nie zawsze jest ona widoczna gołym okiem. Bardzo często zostaje przykryta pod „płaszczykiem” naszego wychowania, społecznych nawyków i ról, które na siebie nakładamy. Wierzę jednak, że pracując nad sobą i posiłkując się intuicją, możemy przebić się przez te zewnętrzne warstwy i dotrzeć do tego pierwotnego ziarna kreacji, które zostało w nas kiedyś zasiane przez boską energię.
4. Dzwoniący cedr

„Przez pięćset lat cedr akumuluje w sobie światłość i miłość ludzi, a kiedy nadchodzi jego czas, zaczyna dzwonić… Wydaje cichy dźwięk i wysyła promienie, oddając nagromadzoną energię w przestrzeń.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
Inspiracją do stworzenia tej czwartej grafiki był bezpośredni fragment książki opowiadający o niezwykłym zjawisku dzwoniącego cedru. Drzewo to pod koniec swojego życia wydaje z siebie cichą wibrację, a przez pęknięcia w korze i złamane gałęzie wydobywa się światło gromadzone przez setki lat.
Zamknęłam sieć ostrych, przecinających się linii w idealnej formie okręgu, by stworzyć wizualny zapis tego dźwięku i rezonansu. Ta praca mówi o tym, że w pozornym chaosie kryje się głęboka harmonia. Pęknięcia i trudne momenty mogą być szczelinami, przez które na zewnątrz wydostaje się nasze wewnętrzne światło.
5. Myśli systemu
„Ludzie w miastach myślą, że są wolni, ale ich myśli są jedynie odzwierciedleniem sztucznego świata, który sami wokół siebie zbudowali. Żyją w klatce własnych pojęć i przekonań.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
Ta grafika jest moją refleksją nad kondycją człowieka żyjącego w pętach technogennego świata. Opowiada o tym, że nasze myśli, ludzi egzystujących w systemie są całkowicie podporządkowane konkretnym, narzuconym strukturom.
Chciałam pokazać, jak nasze myśli przestają być wolne i luźne. Kiedy funkcjonujemy wyłącznie w ramach systemu, nasz umysł staje się ograniczony, a my sami zamykamy się w schematach, które odciągają nas od naszej prawdziwej natury.
6. Akt kreacji

„Gdyby dwanaście osób skupiło swoją myśl na jednym celu z pełną konsekwencją i czystością intencji, stworzyłyby coś, co dziś wydaje się niemożliwe — żywą, podporządkowaną myśli materię.” — Władimir Megre, Dzwoniące cedry Rosji
Ta Ostatnia praca jest dla mnie zwieńczeniem całego cyklu i najważniejszym punktem całej serii. Inspiracją do jej powstania był fragment, w którym Anastazja opowiada o stworzeniu niezwykłego „statku kosmicznego”. Wyjaśniała, że potrzeba dwunastu osób, które przez dwanaście miesięcy będą z pełną konsekwencją skupiać swoją uwagę na żywej materii, na grzybni, aby własną myślą powołać do życia nową strukturę.
Chciałam w tej grafice ukazać niesamowitą moc konsekwencji i absolutnego skupienia uwagi. Czuję, że precyzyjnie ukierunkowana myśl potrafi wykreować zupełnie nową rzeczywistość. Ta centralna, biologiczno-kosmiczna kompozycja wpisana w okrąg jest dla mnie kluczem do wszelkiej kreacji i ostateczną odpowiedzią na ograniczenia systemu. Pokazuje, że nasza świadomość ma nieograniczoną siłę sprawczą.
Jednocześnie ta grafika stanie się początkiem do już powstałego kolejnego cyklu prac graficznych w technice linorytu.